Bywają ludzie bez honoru, wstydu, ambicji
i wielu jeszcze przymiotów, ale żeby
Naród takim osobnikom pozwalał na plucie
w twarz – tym, którzy ich wybrali na
reprezentantów swoich, to
przesada.
Nie chcę brać udziału w tym festiwalu
kłamstwa, Marszałek Sejmu człowiek słaby,
niech go tłumaczą nawet
niepoczytalnością.
Człowiekowi wszystko może się przydarzyć,
ale Kancelaria Sejmu i wiele innych
zdawać by się mogło – poważnych instytucji,
każdego dnia nowe bezeceństwa opowiada,
Państwo tonie w KŁAMSTWIE.
Ostatnia nadzieja w wyborach, jeśli obywatele
jak zwykle je zignorują, to dowód będzie, że
utożsamiają się z tą władzą i żadnej
nadziei na zmianę, wzorem
Węgier lub Białorusi.
Nie martw się Polsko, będziesz normalnym
Krajem.
Nie przepadnie historia pisana krwią,
praworządność wróci, puszczę Białowieską
udało się uratować co było wielką sprawą,
cóż znaczy życie polityka, wnet ludzie
zapomną o nim, a co napaskudził
prędzej czy później zostanie naprawione…


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz