Chciałabym czystej wody łyk, oraz
zaczerpnąć powietrza
zdatnego do oddychania i żeby
nikt na mnie nie wrzeszczał, że
jestem komuchem i złodziejem, bo
do cholery – nie jestem!
Chcę mieć w nosie politykę, przecież
podatki płacę, więc żeby ktoś
kompetentny
zajmował się tym tematem.
Jakże byłoby pięknie budzić się z myślą,
że nasz Kraj ma mądrego Prezydenta,
Premiera, który nie kłamie,
Parlament
gdzie mozolnie wypracowują ustawy
zgodne z prawem.
Żeby w kościołach modlono się szczerze
a lekarz czystymi rękoma
badał pacjenta,
zamiast skupiać się na pisaniu informacji,
licho wie dla kogo.
Zbyt długi się robi elaborat, a ja przecież
nie chcę niczego nadzwyczajnego…
Jedynie żyć bez polityki, bo to jest
niezbędne dla zdrowia
psychicznego.
M. Kidawa- Błońska powiedziała
zwyczajnie, po ludzku:
Polska w której CHCE SIĘ ŻYĆ!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz