Jesień dopiero się skrada, jeszcze nie ma
odpowiedniej kartki w kalendarzu, żeby
swoją obecność ujawnić.
Zagląda nieśmiało do parków, opłotkami chodzi,
bardzo delikatnie zdmuchuje
z drzew liście, planując jakie cuda z nich zrobi
zanim zwrócone będą naturze.
Cichaczem chlapie żółtą farbą po trawie,
ptakom przypomina delikatnie, że czas wracać
z wakacji, by chłód znienacka
nie dopadł
nie dopadł
Po gorącym lecie wszystko dojrzało wcześniej;
uśmiecha się pigwa marząc by awans dostać
do pysznej nalewki, grzybów dostatek
zbieraczy cieszy…
Róbcie zapasy na zimę, krzątając się ochoczo,
ale nie zapomnijcie, nawet przez chwilę
nacieszyć się najpiękniejszą porą roku jaką
jest jesień.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz