szczególnie na nowotwory.
Piszę nie tylko z troski o Wasze dobro,
ale głównie z tego powodu, że nasze
Państwo z tematem sobie
nie radzi.
Wreszcie uzyskałam połączenie z infolinią,
która wyznacza terminy wizyt na Ursynowie i
usłyszałam datę – koniec września.
Myślałam zemdleć ze wzruszenia , gdy
za chwilę dotarło, owszem wrzesień ale
2020 roku.
Brawo PiS, brawo Premier, który dopiero co
skończył się chwalić skróceniem kolejek!
Leczę się piętnaście lat, głównie za pieniądze
własne, jednak nie wszystko w tym trybie
jest możliwe.
Bardzo przepraszam, że tak długo żyję.
Pacjentowi onkologicznemu powiedzieć:
zapraszamy za 13 miesięcy
na wizytę,
z której nic nie
wynika, bo jedynie otrzyma
ew. skierowanie na badania, trwające
następne kwartały.
Osobiście nic nie mam przeciw eutanazji,
ale na własne życzenie, a nie dlatego,
że ktoś trwoni środki i na leczenie ludzi
brakuje kasy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz